dziękuję za
dzwonek budzika oznajmiający nowy dzień,
dziękuję za
poranne ćwiczenia, które
rozciągają moje ciało,
dziękuję za
widnokrąg widziany w drodze do pracy.
dziękuję za Przyjaciółki.
dziękuję za
promienie słońca padające na moje biurko,
dziękuję za
pożywną strawę w mroźny dzień z końca stycznia,
za sałatkę jarzynową z majonezem,
gorącą zieloną herbatę z pigwą i imbirem,
i za wegetariański bigos przegryzany razowym chlebem z masłem.
dziękuję.