piątek, 24 lutego 2012

starość

(źródło: znalezione w sieci)



starość jawi mi się
jako stan idealny.

czas, w którym
zawsze ma się czas.

chciałabym już być po sześćdziesiątce,
po osiemdziesiątce,
dziewięćdziesiątce,
zobaczyć jak to jest w istocie
rzeczy.

już jako młoda dziewczyna
marzyłam o starości.
starość wydawała mi się taka
spokojna,
mądra,
pociągająca.

był czas,
kiedy lubiłam bardziej
staruszków niż
dzieci.

podstawą dobrej starości
jest zdrowie
i sprawność fizyczna.

żeby nie tracić czasu
na wizyty lekarskie,
pobyty w szpitalach i sanatoriach,
starzenie ciała
powinno
odbywać się bezobjawowo.

bez żadnych symptomów
choroby,
człowiek odchodziłby
z tego świata.

bez bólu,
szczęśliwy.