Dzień taki szczęśliwy.
Mgła opadła wcześnie, pracowałem w ogrodzie.
Kolibry przystawały nad kwiatem kaprifolium.
Nie było na ziemi rzeczy, którą chciałbym mieć.
Nie znałem nikogo, komu warto byłoby zazdrościć.
Co przydarzyło się złego, zapomniałem.
Nie wstydziłem się myśleć, że byłem kim jestem.
Nie czułem w ciele żadnego bólu.
Prostując się, widziałem niebieskie morze i żagle.
Czesław Miłosz, Dar
dzień taki radosny.
słońce wstało wcześnie, pracowałam w domu.
szpaki przysiadły na gałęziach czereśni.
nie było rzeczy, którą chciałabym mieć,
nie było człowieka, którego życiem chciałabym żyć,
nie było innego miejsca na ziemi, w którym chciałabym być,
czułam się doskonale w swoim ciele,
wstając widziałam czarnozielone konary drzew i dachówki domów.