poniedziałek, 23 kwietnia 2012

dieta

wiosna i lato to idealna pora
na zmiany w odżywianiu.
moje ciało ich potrzebuje.

szukam czegoś nowego.

na diecie wegetariańskiej jestem
od kilkunastu lat.
podstawą mojej diety są owoce i warzywa,
ale też razowy chleb, ryż i makaron.

ideą surowego jedzenia
zainteresowałam się kilka lat temu.
kocham surowizny,
kocham surowe warzywa i owoce.
kocham soki, sałatki, szejki.

nigdy wcześniej nie zdecydowałam się
przejść na witarianizm.
jednak w tym roku chciałabym zobaczyć
jak to jest być tylko na surowym.

w moich dzisiejszych posiłkach
stosunek przetworzonych produktów
(chleb, masło, ser)
do surowych wyniósł około 1:1.

póki nie ma świeżych owoców
będę trzymać się tej proporcji.
później zwiększę ilość surowizny.

uwielbiam smak surowego jedzenia.
uwielbiam też podpatrywać witarian,
przygotowujących swoje posiłki.