sobota, 21 kwietnia 2012

koniec


dzisiaj mógłby być koniec świata.
dzisiaj, jutro lub pojutrze.
ale go nie będzie.

nie będzie końca świata dzisiaj.
nie będzie go jutro,
nie będzie pojutrze.

na przekór katastroficznym prorokom,
obmyślającym nowe daty końca świata,
i tym, którzy w kataklizmie upatrują wyzwolenia,
końca świata nie będzie.

jeśli kiedykolwiek nastąpi taki dzień,
że świat zechce zmienić formę,
odbędzie się to tak,
że nie dostrzeżemy tej zmiany wcale.
ten dzień będzie dla nas taki sam jak każdy inny,
zwyczajny, szary lub słoneczny dzień.

jedynym pewnym końcem świata jest nasz prywatny koniec.
ten może zdarzyć się już dziś,
może jutro, lub pojutrze.

najpewniejszy koniec jaki jest,
i który zawsze kończy się sukcesem.


W dzień końca świata
Pszczoła krąży nad kwiatem nasturcji,
Rybak naprawia błyszczącą sieć.
Skaczą w morzu wesołe delfiny,
Młode wróble czepiają się rynny
I wąż ma złotą skórę, jak powinien mieć.
W dzień końca świata
Kobiety idą polem pod parasolkami,
Pijak zasypia na brzegu trawnika,
Nawołują na ulicy sprzedawcy warzywa
I łódka z żółtym żaglem do wyspy podpływa,
Dźwięk skrzypiec w powietrzu trwa
I noc gwiaździstą odmyka.
A którzy czekali błyskawic i gromów,
Są zawiedzeni.
A którzy czekali znaków i archanielskich trąb,
Nie wierzą, że staje się już.
Dopóki słońce i księżyc są w górze,
Dopóki trzmiel nawiedza różę,
Dopóki dzieci różowe się rodzą,
Nikt nie wierzy, że staje się już.
Tylko siwy staruszek, który byłby prorokiem,
Ale nie jest prorokiem, bo ma inne zajęcie,
Powiada przewiązując pomidory:
Innego końca świata nie będzie,
Innego końca świata nie będzie.


Czesław Miłosz, Piosenka o końcu świata


oczywiście można podejść do końca świata i tak,
jeśli ktoś o takim końcu marzy.