poniedziałek, 16 kwietnia 2012

poniedziałek

wszystkie dni tygodnia lubię tak samo.
ale niektóre lubię bardziej od innych.

wśród moich ulubionych jest
piątek, sobota, niedziela
(wiadomo weekend)
i środa, dzień moich urodzin.

z pozostałych dni
poniedziałek niechlubnie wysuwa się na prowadzenie.
jego słabością jest to,
że następuje po weekendzie
i że jest dniem roboczym.

w poniedziałki
często jestem niewyspana.

tak jak dzisiaj.

dlatego dziś po pracy przemierzałam wielkie miasto
z zamkniętymi oczami.

dziesięć kroków w ciemności
i otwarcie oczu.
kilka kroków z otwartymi oczami
i kolejne dziesięć z zamkniętymi.

bardzo relaksujące.
ból głowy minął mi od razu.

mój rekord to osiemnaście kroków
z zamkniętymi oczami.