piątek, 8 czerwca 2012
różnica
jest jedna główna różnica
między kobietą a mężczyzną:
mężczyzna uważa mecz piłkarski
za świętość,
a kobieta za stratę czasu.
są, co prawda, mężczyźni, którzy
nie ekscytują się piłką nożną,
i odczuwają potrzebę spędzenia wolnego czasu
w inny (czytaj: zróżnicowany) sposób,
ale są to nieliczne wyjątki,
które potwierdzają tylko wyżej przedstawioną regułę.
poziom fanatyzmu sportowego
dzieli rodzinę na naturalne podgrupy
i wyznacza podział
w sposobach spędzania wolnego czasu.
nic nie zastąpi mężczyznom meczu,
zaś kobietom mężczyzn.
jednak pora mistrzostw może być też wyjątkowa dla kobiet
jeśli spędzą je w szczególny sposób.
wyłącznie razem.
ich czas.
więcej odwiedzonych wystaw,
więcej przeczytanych książek,
więcej zobaczonych filmów i przedstawień.
więcej różnorodności,
więcej radości,
więcej bliskości.
mistrzostwa 2012 rozpoczęłyśmy z Młodą po mistrzowsku:
wystawa fotografii René Magritte w ramach miesiąca fotografii,
oraz monodram Mój boski rozwód w Teatrze Ludowym,
w reżyserii Jerzego Gruzy.
zdecydowanie dobry początek
i ochota na więcej!