sobota, 8 września 2012
lot
interesują mnie wszystkie doniesienia dotyczące bliźniąt.
automatycznie wychwytuję je z miliona różnych informacji.
także te dotyczące ich rodziców.
ostatnia wiadomość o bliźniętach jaką przeczytałam rozbawiła mnie do łez.
rodzice dwóch czternastotygodniowych chłopców,
przeraźliwie bojąc się pierwszej podróży w przestworza ze swymi pociechami,
postanowili rozładować swój stres przez obdarowanie
wszystkich współpasażerów lotu prezentami.
do paczki słodyczy dołączona była wizytówka informująca o tym,
w jakim doborowym towarzystwie spędzą lot
i że gdyby potrzebowali zatyczek do uszu to
są one dostępne u rodziców rzeczonych bliźniaków.
