poniedziałek, 15 października 2012

młyn


właśnie zaczął się pierwszy tydzień mojego "roku szkolnego".
wypełniony zajęciami po brzegi,
każdy dzień zdaje się za krótki na to wszystko,
co chciałabym zrobić.

młyn kręci się tak:
w poniedziałek - włoski i joga,
we wtorek - angielski,
w środę - włoski,
w czwartek - angielski i pilates,
w sobotę - joga.