wtorek, 23 października 2012

pakowanie


pakuję się.

rozmaitość rzeczy ląduje w czerwonej torbie na kółeczkach.
śpiwór, sweter, termos, kurtka puchowa, poduszka do medytacji, bilet, komórka.

zaciągam zamek.
trzeszczy ale dopina się.

wyruszam w drogę.
przede mną kolejne odosobnienie.