poniedziałek, 5 listopada 2012
Chustka
ale któregoś dnia, jak umrę, kruca bomba, przysięgam! będę straszyć!
pootwieram wszystkie szafy, szafki i szuflady
i porozrzucam rzeczy po podłodze,
będę skrzypieć parkietem i drzwiami,
schowam klucze od samochodu do zamrażalnika,
a klucze od domu do samochodu.
zepsuję krany, żeby wiecznie ciurkały po kropelce,
spalę twarde dyski komputerów i zgubię telefony komórkowe,
powydłubuję misiom i lalkom oczka, a samochodzikom - koła.
skrzywię ramy rowerów, motocykli i skuterów.
spalę, zgniję, spleśnieję i zjełczeję jedzenie.
i wysuszę trawniki na wiór.
i zaglonię oczka wodne, sadzawki i baseny.
zapchlę koty i psy, zagrzybię rybki i stopy.
Joanna Sałyga
patrzę, Joanno od Chustki.
uważnie patrzę,
czekam.