środa, 20 marca 2013
uszczęśliwianie
uszczęśliwia mnie
pisanie listów, wierszy, dedykacji,
życzeń świątecznych, pism urzędowych, postów bloga,
czytanie Dalajlamy, Miłosza, Julii Hartwig i Jacka Kerouacka,
przytulanie Dzieci, obejmowanie, kizianie, mizianie,
śmiech, uśmiech, żartowanie,
picie świeżo parzonej kawy ze spienionym mlekiem,
w sieciowej księgarni albo restauracji tonącej w kwiatach,
w której rozbrzmiewa muzyka fortepianu,
obserwowanie spadających płatków śniegu
(i roztrząsanie kwestii skąd się bierze śnieg wiosną)
medytowanie,
dotykanie pustki jeszcze cichszej,
milczenie,
cisza.
dziś przypada międzynarodowy dzień szczęścia
ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 2012 roku.
rezolucja stwierdza, że dążenie do szczęścia jest
podstawowym celem człowieka, i uznaje
potrzebę bardziej zrównoważonego i sprawiedliwego
podejścia do rozwoju gospodarczego.
Zgromadzenie Ogólne ONZ w swej uchwale zwróciło się do
wszystkich państw członkowskich, organizacji systemu
Narodów Zjednoczonych i innych organizacji międzynarodowych
do obchodów Międzynarodowego Dnia Szczęścia w odpowiedni sposób,
w tym poprzez edukację i publiczne działania podnoszące świadomość
społeczeństwa w dążeniu do szczęścia.
według najnowszego rankingu, przeprowadzonego w 2012 roku,
najwyższy poziom HPI (Światowego Indeksu Szczęścia)
osiągnęły takie kraje jak Kostaryka, Wietnam i Kolumbia,
natomiast na dole skali znalazły się Botswana, Czad i Katar.
Polska zajęła w rankingu 71 miejsce.
Arystoteles twierdził, że gdy dusza osiągnie optymalną,
przeznaczoną dla danej jednostki postać,
to wtedy jednostka ta osiągnie trwałe szczęście i cnotę (eudajmonia).
dusze ludzkie są niepowtarzalne, dlatego to,
co jest dobre dla jednego człowieka,
niekoniecznie musi być dobre dla drugiego.
dobro zatem jest pojęciem subiektywnym
i zależy od mnóstwa różnych czynników.
próba uszczęśliwiania wszystkich poprzez tworzenie
idealnego państwa jest więc mrzonką,
która w istocie może tylko wszystkich unieszczęśliwić.
w swoim postępowaniu człowiek powinien kierować się
„złotym środkiem”, który jest określany przez jego rozum,
gdyż jest to droga do osiągnięcia szczęścia,
najwyższego dobra, które jest naszym celem ostatecznym.
(źródło: wikipedia)