Ciągle żyję w szoku poporodowym.
Krystyna Janda
ciągle żyje w szoku poporodowym.
nie mogę uwierzyć, że ta piękna para,
ten młody mężczyzna i ta młoda kobieta, są moimi dziećmi.
z biegiem czasu, zachwyt nad cudem,
jakim były ich narodziny wcale nie maleje.
dzięki za Twoja wspaniałomyślność, Boże.