czwartek, 26 września 2013
tydzień
w tym tygodniu w okolicy mojego domu
natknęłam się na zwłoki trzech zwierząt:
- kota dachowca, osobnik dorosły,
biały w czarne łatki,
- czarnego, małego kotka, najwyżej dwumiesięcznego,
(widziałam jego bliźniaka, identycznej wielkości,
o tym samym umaszczeniu, przebiegającego przez ulicę,
nie zatrzymał się przy martwym bracie),
- szczura, tłusty, nieduży, o długości tułowia
nie większej niż dwadzieścia pięć centymetrów.
wszystkie te stworzenia zginęły pod kołami samochodów.
martwe ciało białego kota przeniesiono na pobocze drogi.
zwłoki kotka i szczura przeobrażają się w deszczu.
w tym tygodniu stłukł się mój ulubiony czajniczek do herbaty
z kamienia, przywieziony z Chin przez Pana M.
rozbił się na bardzo wiele kawałeczków.
skorupki wyrzuciłam.