piątek, 21 marca 2014
21
rozsłonecznione niebo w najjaśniejszym odcieniu błękitu
zieleniejące listki traw i krzewów
wszechobecne zdziwienie i niedowierzanie
łagodny słodki zapach świeżości.
zmianę czuje się w powietrzu.
ludzie oddychają sercem.
piękny początek wiosny.
i mój jogiczny rekord warty odnotowania -
20 lub 21 (obydwie liczby są równie prawdopodobne) cykli powitania słońca
zrobiłam dzisiaj w takim tempie jak nauczyciel.
a jakie to tempo, musicie sobie wyobrazić, skoro ci, którzy potrafią
dotrzymać kroku instruktorowi, podkreślają tę swoją umiejętność,
a mnie udało się to po raz pierwszy.