poniedziałek, 27 października 2014
ręce
Przyglądam się swoim rękom. Patrzę na nie
jak na lustro,
mapa świata
- grzbiet żył i upiększenia
naskórka, włosy, lśniące paznokcie.
Schodzę ze wzgórz aż do dzikiego lasu,
wędruję od sawann aż do skał nadbrzeżnych.
To czas przeszły, małe cętki
przypominają mi, że czas upływa, mówię im to na pocieszenie.
Wracają długie wieczory. A zatem, dziękuję za umożliwienie mi
patrzenia na was. Nie ruszam się więcej. Tak też pozostaję.
Pentti Holappa, Ręce
z francuskiego tłumaczył Ryszard Mierzejewski
wracają długie wieczory
ściemnia się coraz szybciej po sobotniej zmianie czasu
granat nieba wchodzi przez szklaną ramę i znika w moich włosach
przyglądam się własnym rękom
długie palce niczym nieozdobione ukazują mapę przewędrowanych dni
lekko przymarszczona skóra przypomina mi jak łaskawy jest dla mnie los
wieczne życie i zdrowy sen