środa, 5 listopada 2014

nierychło


w przychodni specjalistycznej starsza pani podchodzi do rejestracji, i wyraźnie poirytowanym głosem mówi:
- proszę pani, osoby które przyszły po mnie już weszły do lekarza!
- do jakiego? - pyta kobieta w białym uniformie.
- do gastrologa - odpowiada niecierpliwa pacjentka nachylając się do okienka.
- a jak się pani nazywa? - pyta rejestratorka.
- Nierychło.

z trudem powstrzymywałam się od śmiechu.