azalia japońska króluje niepodzielnie na moim balkonie.
jej czerwień i wszechogarniająca obecność (prawie krzykliwość) sprawia, że gołębie nie mają odwagi zatrzymać się w tym miejscu na dłużej.
a dwa tygodnie temu, nim zakwitła, wiły już sobie gniazdo w donicach pod świerkami.