Pewnego dnia udało mi się siedzieć i patrzeć.
Godzina za godziną patrzyłam
na ściany wokół mebli niebieskie kwadraty
powietrza na tle okien i na stół.
Cudownie, udało się tak siedzieć i patrzeć i nic więcej.
Marianne Larsen, 38
tłumaczyła Bogusława Sochańska
cudownie.
delegacja za delegacją.
szybkobieżne pojazdy, nowe twarze,
zmieniający się krajobraz.
śnieżnobiałe mgły.
znowu piję kawę z mlekiem na śniadanie.
cudownie.
jestem dzieckiem wiosny,
odwrotnością szarości.