środa, 1 czerwca 2016

Harambe






Strasznie żal mi wspaniałego goryla Harambe, który zginął w zoo w Cincinati.
Był opiekuńczy, czuły, mądry.

Żal mi wszystkich stworzeń trzymanych w ogrodach zoologicznych,
ale naczelnych szczególnie. Najwięcej rozumieją i czują. Najmocniej cierpią.

Mam nadzieję, że ogólnoświatowe poruszenie po śmierci Harambe doprowadzi
do zamknięcia i likwidacji ogrodów zoologicznych.
A przynajmniej usunięcia z nich małp, naszych najbliższych krewnych.
Jest to niegodne człowieka przetrzymywać bezbronne, niewinne,
pozbawione możliwości ucieczki, zwierzęta w tych dożywotnich więzieniach.