Pewien sławny tybetański pustelnik ograniczył swoją duchową praktykę do obserwowania umysłu.
Za każdym razem, kiedy przyszła mu do głowy negatywna myśl, rysował na ścianie swojej pustelni czarny znaczek.
Na początku wszystkie ściany były zupełnie czarne, jednak w miarę jak rosła przytomność jego umysłu, myśli stawały się coraz bardziej pozytywne i czarne plamy na ścianach powoli zaczęły znikać.
My również powinniśmy starać się rozwijać podobną uważność w codziennym życiu.
Otwarte serce, Dalajlama