Przyszli dwaj panowie
zrewidować mój mózg.
Chodzili mi po głowie
całymi godzinami.
Świecili latarkami
jak gwiazdami w oczach.
Fotografowali pomysł
który mi przyszedł do głowy
pięć tysięcy lat temu.
Zdejmowali z niego
odciski moich myśli.
Wreszcie wynieśli go na noszach.
Wynieśli pamięć wcześniej młodości
i paczkę listów ze śladami antylop
zawiadamiających moich przyjaciół
że zdarzyło mi się nieszczęście.
A na pustkowiu mojego mózgu
pieje kogut przyszłości.
Niedościgła Ewa Lipska
poezja to słowa,
poezja to to co między słowami.
poezja to coś,
co ma wspólnego ze mną.