Kino jest bliżej Nieba. To rodzaj Pól Elizejskich, które możemy zwiedzać za życia. Kino nadaje człowiekowi świetlistość rzeczy niematerialnej(…) W kinie twarze wielkich gwiazd filmowych, inaczej niż twarze teatralnych aktorek, płoną miękkim sfumatto, jakby ich ciała, wyzwolone z ciężaru materii, wypełniła fosforyczna substancja, z której przed wiekami zostały zrobione ludzkie dusze. Stefan Chwin, Dolina radości
przepłakałam cały film pt. Żelazna dama.
byłam w Anglii dwukrotnie w czasie "panowania" Margaret Thatcher.
moja angielska Ciocia podziwiała Margaret Thatcher i kochała.
na panią T. patrzyłam jej oczami.
z szacunkiem,
uwielbieniem,
podziwem,
sympatią.
ten film pokazuje jaką była kobietą,
jak wielkim człowiekiem,
jak głębokie więzi łączyły ją z mężem Denisem,
jak ciężko było jej pogodzić się z jego odejściem.
pokazuje też postępujący proces starzenia,
człowieka wielkiego, przeinteligentnego,
obdarzonego niezwykłą mocą charakteru i błyskotliwością umysłu.
wobec choroby, nieodłącznie związanej z wiekiem,
wielka inteligencja, siła i determinacja,
stają się bezbronne.
odtwórczyni roli tytułowej Meryl Streep powiedziała,
że możliwość grania Margaret Thatcher, takiej jakiej
nikt nie widział publicznie, o której nikt nie ma pojęcia,
osoby starej schorowanej, dało jej wolność i dowolność
w kreowaniu tej części jej życia.
Wciąż uważa się starość i niedołężność za wstydliwy temat,
coś, czego na pewno nie powinno się pokazywać w filmie.
I to mnie osobiście gorszy.
Wiem dobrze, co to jest starość, demencja.
Traktuję to jako coś naturalnego.
Tak samo jak naturalna jest nasza ciekawość prywatnego życia
znanych osób i liderów politycznych,
które toczy się za zamkniętymi drzwiami.
W gruncie rzeczy poprzez historie znanych
i ważnych ludzi opowiadamy historie o nas samych. Meryl Streep
dziś rodzinna wycieczka szlakiem orlich gniazd.
zamkowy maraton poprowadził nas przez:
zamek w Rabsztynie,
fortyfikacje w Bydlinie,
zamek w Smoleniu.
gdzieniegdzie poletka przebiśniegów.