Jeżeli tedy nie uczynisz się równy Bogu, nie zdołasz pojąć Boga.
Gdyż podobne jest poznawane przez podobne.
Wyrwij się z tego, co cielesne,
i urośnij na miarę tego ogromu, który jest bez miary.
Wznieś się ponad wszelki czas i stań się wieczny, wtedy pojmiesz Boga.
Pomyśl, że także dla ciebie nie ma niemożliwości.
Zważ, że ty także jesteś nieśmiertelny
i że jesteś zdolny objąć wszystkie rzeczy myślą,
poznać wszelką umiejętność i wszelką naukę.
Znajdź swój dom w legowisku wszelkiego żywego stworzenia.
Bądź wyższy niż wszelka wysokość i niższy niż wszelkie głębiny.
Zbierz w sobie wszystkie sprzeczne właściwości,
chłód i gorąco, suchość i płynność.
Myśl, że jesteś równocześnie wszędzie, na lądzie, na morzu, w niebie.
Myśl, że jeszcze nie zostałeś poczęty,
że jesteś jeszcze w łonie matki,
że jesteś młody, że jesteś stary,
że umarłeś, że jesteś w świecie pozagrobowym.
Obejmij myślą to wszystko równocześnie,
wszystkie czasy i miejsca,
wszystkie substancje i cechy, i wielkości razem.
Wtedy będziesz mógł pojąć Boga.
Ale jeżeli zamkniesz swoją duszę w ciele
i będziesz siebie poniżać, mówiąc:
Nic nie wiem, nie nie mogę,
boję się ziemi i morza,
nie mogę wznieść się do nieba,
nie wiem, czym byłem ani czym będę -
wtedy co masz z Bogiem wspólnego?
Dziękuję Panu Czesławowi Miłoszowi
za znalezienie tego pięknego cytatu,
za przetłumaczenie i zamieszczenie go w tomiku Nieobjęta ziemia.