czwartek, 31 maja 2012

ptak


wczoraj odwiedził mnie ptak.
na szybie sypialni zostawił ślad swojej bytności.

białoczarna plama,
której rozmiar wprawia w osłupienie.

dziesięć na pięć centymetrów,
przy wcale nie małej grubości warstwy.

niestrawione resztki pożywienia,
które przeszły przez układ pokarmowy
i zmieszały się z moczem.

ptasie odchody są głównie koloru białego
i mają konsystencję pasty.

jest jednak wiele gatunków,
których odchody są inne,
o charakterystycznym kształcie i zawartości.

ptak, który mnie odwiedził nie był wróblem,
ani kolibrem,
ptak, który mnie odwiedził nie był gołębiem,
ani sikorką.

ptak, który mnie odwiedził mógłby być orłem,
albo sępem,
ptak, który mnie odwiedził mógłby być albatrosem
albo strusiem.

żałuję, że nie było mnie w domu gdy wpadł z wizytą,
nigdy nie dowiem się jak wyglądał.