ilekroć stopy moje dotykają ziemi
i unoszą mnie nad nią,
w takt żołnierskich marszów,
lub wir beztroskiej zabawy,
przenika mnie światło słońca
i spokój wnętrza ziemi.
nie potrzebuję drogowskazów,
znam już swoją drogę.
jestem niebem jasnym,
dniem pogodnym,
bladoróżowymi płatkami rozkwitającego kwiatu.