czwartek, 2 sierpnia 2012
remont
zaczęliśmy przygotowania do remontu,
właściwie mini-remontu.
pierwszy etap, który rozpocznie się jutro to kafelkowanie balkonu
i malowanie ściany balkonowej w sypialni.
drugi - w najbliższym czasie - to malowanie pokoju Młodego.
w kącie sypialni leżą od wczoraj
trzy paczki grafitowych kafli, worki kleju i fugi.
dlatego zaraz wyłączę komputer, odłączę monitor,
zakryję szmatą pudło i drukarkę,
przeniosę książki do salonu, a sterty starych gazet wyrzucę do kosza.
lubię remonty ze względu na efekty, jakie przynoszą.
lubię remonty, bo tworzą nową przestrzeń,
nowe kolory, nowe wrażenia.
lubię remonty, bo lubię znaleźć się w nowym wnętrzu
i obserwować to, co się zmieniło.
nic nie jest wieczne, wszystko się zmienia. anicca.