nieprzebrane szczęście
poniedziałek, 6 sierpnia 2012
duszno
zmęczona chowam się w pościeli
zwijam w kłębek
zamykam oczy
znikam.
przez zamknięte powieki
dostrzegam kontury smutnych postaci.
otaczają mnie ciasnym kręgiem
przenikają przez głowę.
duszno mi.
Nowszy post
Starszy post
Strona główna