środa, 5 grudnia 2012
spotkanie
lokalizacja: pizzeria sieciowa w centrum handlowym,
czas: popołudnie,
występują: czarnowłose boginie Pani E., Pani N. i Pani B., dwóch ostatnich nie widziałam od roku,
elementy scenografii: pizza marakesz z rukolą i gorgonzolą,
wokół niej piętrzą się różnobarwne opakowania z prezentami urodzinowymi, imieninowymi, mikołajkowym.
zostałam hojnie obdarowana:
książką Podróż do miasta świateł,
złotym jabłuszkiem, które wygląda na zaczarowane (nie zamierzam go używać, tylko dotykać, wąchać, podziwiać),
świecą o fakturze swetra dzierganego na drutach, w moim ulubionym kolorze zabielonej szarości,
notesem z recyklingu z długopisem, przyda Ci się do zapisywania myśli
i trzema niekończącymi się uśmiechami.
dziękuję.