
skończyłam czytać Smugę cienia Josepha Conrada.
teraz czytam Boga zwierząt Aryn Kyle.
na majówkę postanowiłam zabrać Kapuścińskiego.
wgrałam na tabletkę (tak nazywamy pierwszą e-książkę w rodzinie)
Heban i Podróże z Herodotem.
wstyd przyznać, ale oprócz poezji,
nie przeczytałam nic więcej tego autora.