sobota, 20 kwietnia 2013

niech


Niech to będzie dzień w początkach sierpnia,
nie ma jaskółek, ale trzmiel jeszcze
próbuje smyczka gdzieś
w cieniu malin.

Lekki, nieuporczywy wiatr
niech wieje nad łąkami sierpnia.

Bądź tam,
ale nie mów wiele,
tylko muskaj mi włosy
i patrz w oczy

z tym uśmiechem
w kąciku oka.
Chciałbym nie bez ulgi

zobaczyć, jak znika świat.

Lars Gustafsson Niech to będzie dzień
w tłumaczeniu Zbigniewa Kruszyńskiego



niech to będzie dzień z końca kwietnia,
nie ma jeszcze liści na drzewach, ale jeż
wybudził się z zimowego snu i wyruszył
w drogę.

ciepły, orzeźwiający deszcz
niech pada nad polami kwietnia

bądź,
ale nie mów wiele,
tylko muskaj moje ciało
i patrz.

z tym zdziwieniem
w kącikach ust.
chciałabym

zobaczyć świat za tysiąc lat.