wtorek, 28 maja 2013
przewidywania
zależnie od pogody przewiduję przyszłość
deszcz oznacza zwinięcie się w kłębek na solidnym łóżku
z nosem utkwionym w książce zagrzebanie w pierzynie
jasnoszare chmury witam jak starych przyjaciół
to przywitanie jest dowodem, że wybiorę się na spacer
albo do biblioteki, jeśli parasolka nie straci następnych kolców
i granat nad moją głową nie powieje jak sztandar
wtedy pobiegnę do domu największymi z możliwych krokami
zamówię pizzę przez telefon
i nie będzie miało to dla mnie większego znaczenia
że miejskie wodociągi nie dostarczą nam wody
bo przez pomyłkę na terenie budowy zakręcono zawór inny
i do mycia rąk będę musiała użyć mineralnej z plastikowej butelki
wyciągam nogi jakbym była na plaży
klonowy odcień biurka rozjaśnia lampa z oldskulową żarówką
smak sosu czosnkowego domowej roboty (specjalność Młodzieży)
mam jeszcze w ustach
przeczuwam, że słońce zobaczę dziś tylko w wyobraźni