wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni...
Młoda w przeddzień wyjazdu oświadczyła,
że nie pojedzie z plecakiem na obóz.
nie odpowiadał jej żaden z rodzinnych plecaków,
ani granatowo-czarny campus,
ani ceglasto-szary himountain.
nikt na wakacje nie jeździ z plecakiem,
i ja nie pojadę. muszę mieć walizkę! - odrzekła.
w ostateczności chciała wziąć torbę szermierczą.
ale wybił jej to z głowy Młody, ogłaszając,
że to byłby jeszcze większy obciach.
jadę na obóz dla dziwolągów
i sama będę dziwolągiem - stwierdziła.