sobota, 20 lipca 2013
wywiad
gazeta zrobiła mi dzisiaj prezent
i zamieściła obszerny wywiad z poetą Adamem Zagajewskim,
jedynym polskim kandydatem do literackiego Nobla.
linku nie podaję, bo najbardziej interesujących wywiadów
i artykułów gazeta nie udostępnia,
a o ile są w sieci, to obłożone opłatą.
Poeta ciekawie rozwija temat poezji i tych piszących wiersze.
Miłosz napisał kiedyś, że pisanie poezji to
kontemplacja świata w tym, co jest w nim wieczne,
i w tym, co zmienne.
Zresztą nie trzeba pisać wierszy,
żeby być poetą i żyć jak poeta.
Poeta niepiszący to ktoś,
kto odczuwa piękno i ból świata,
lubi o tym myśleć, dużo czyta.
Ale nie ma daru, języka czy umiejętności technicznych,
więc żaden tekst z tego nie powstaje.
Poeci służą do tego, żeby myśleć
o rzeczach ostatecznych.
Ale na co dzień poeta nie różni się od innych ludzi.
Na zakupach myśli o zakupach,
a nie o istocie człowieczeństwa.
jako naczelną radę dla piszących wiersze Pan Adam
podaje picie herbaty, czarnej, mieszanki darjelingu
z earl greyem i zdradza tajemnicę:
to jest herbata, po której się pisze wiersze.
to teraz wiem skąd się wzięła moja poetycka obsesja.
herbatę darjeling z dodatkiem earl grey od lat uważam
za najdoskonalszą z herbat.