środa, 7 sierpnia 2013
klawiatura
dotkliwie odczuwam brak polskiej klawiatury.
zamiast kropki wyswietla sie srednik
w miejsce przecinka dwukropek,
zamiast zet mam wu, a w miejsce wu - a.
do napisania kropki, ktora znajduje sie w innym miejscu
potrzebny jest klawisz shift,
do malpy sluzy Alt Gr, zupelnie
nieznany mi lmawisw (klawisz).
najbardziej brakuje mi polskich czcionek,
chocbym nie wiem jak sie starala,
nie moge napisac si, ci, u z kreska, zi, dzi.
tekst pisany bez tych znakow,
zdaje sie nie byc soba, byc zupelnie czyms innym,
jak raj utracony, zagubiona czesc katarzyny blum,
bez madrosci, harmonii i ksztyny poezji.
wiersz po polsku pisany na klawiaturze azerty
wyglada jak antyczna rzezba pelna dawnej doskonalosci,
ktorej utracono drobne czlonki,
bez koniuszka nosa, palca stopy i reki czy fragmentu zbroi.
wiersz najznamienitszego Mistrza bez polskich znakow
daleki bylby od idealu,
czytelnikom przypominalby raczej posag Wenus z Milo niz oryginal.