poniedziałek, 7 października 2013
ćwiczenia
czytam Ćwiczenia z utraty Agaty Tuszyńskiej,
dziennik, relacjonujący czas choroby i czas umierania
jej życiowego partnera, przedsiębiorcy i tłumacza Henryka Dasko.
piękna, emocjonalna, poetycka książka.
opowieść o miłości, odnajdywaniu siebie w drugim człowieku,
o opiece, służeniu i walce z chorobą.
słowa mocne, równo ułożone jak paciorki różańca.
Tuszyńską odkryłam i polubiłam dzięki książce Wyznania gorszycielki
o Irenie Krzywickiej, pisarce i wieloletniej przyjaciółce
Tadeusza Boya-Żeleńskiego, której wspomnienia opracowała.
poniżej fragment poezji powiązanej nitką zagubienia z Ćwiczeniami.
szukałam cię znowu
w środku lasu
niezagojona czułość
drzewa stały nieme
jak niebo przez nas opuszczone
w okno pukałam kamieniem
bo nie poznawałeś mnie po dotyku dłoni
wyschły wszystkie ślady światła
w twoich oczach
zostałam
bo wygnano cię ze snu
szukałam cię daremnie
na granicy losu
wiał wiatr
Agata Tuszyńska, Którejś nocy w tobie
właśnie dotarła do mnie wiadomość,
że Pani A. przerabia swoje ćwiczenia z utraty.
bardzo mi smutno.