niedziela, 29 grudnia 2013

czytanie


czytam Dziewczęta i kobiety Alice Munro, książkę
autobiograficzną w formie, choć nie w treści pierwszej pisarki,
która dostała nagrodę Nobla z dziedziny literatury za opowiadania,
(inną książkę tej autorki Miłość pewnej kobiety sprezentowałam Pani E.),
równocześnie z Samotną wędrówką przez Afrykę Frana Sandhama,
zakupioną na internetowym targu i dostarczoną do nas po świętach,
na szczęście choinka, pod którą miała się znaleźć, jeszcze stała,
zaglądając do Urodziłam się nad Bajkałem Bełły-Chan Skwarskiej
(jej imię przypomina mi włoskie Bella), którą pożyczyła mi E.
zapewniając, że mnie zainteresuje, bo są w niej buddyjskie klimaty.

ta ostatnia wciągnęła mnie najbardziej.