czwartek, 9 stycznia 2014
tacy
Są tacy, którzy sprawniej wykonują życie.
Mają w sobie i wokół siebie porządek.
Na wszystko sposób i słuszną odpowiedź.
Odgadują od razu kto kogo, kto z kim,
w jakim celu, którędy.
Przybijają pieczątki do jedynych prawd,
wrzucają do niszczarek fakty niepotrzebne,
a osoby nieznane
do z góry przeznaczonych im segregatorów.
Myślą tyle, co warto,
ani chwilę dłużej,
bo za tą chwilą czai się wątpliwość.
A kiedy z bytu dostaną zwolnienie,
opuszczają placówkę
wskazanymi drzwiami.
Czasami im zazdroszczę
– na szczęście to mija.
Wisława Szymborska, Są tacy, którzy
dokładnie tak jest.
czasami zazdroszczę tym, którzy, sprawniej wykonują życie,
mają wokół siebie wielu popleczników i zawsze na czas właściwą odpowiedź,
wiedzą kiedy zadzwonić i do kogo,
pewność siebie nigdy ich nie opuszcza, bo to ich dominująca cecha,
udają im się wystąpienia publiczne, nawet gdy plotą bzdury
(stek to dla nich tylko kotlet z mięsa wieprzowego, nigdy nie
zbiorowisko czegoś złego, niepożądanego),
nie przeraża ich kamera telewizyjna, o niezwykła sztuko montażu,
nie wahają się zwalać winy na podwładnych ani popierać chybione idee,
w oczekiwaniu na nagrodę szefa szefów.
w tej właśnie chwili przychodzi na szczęście otrzeźwienie.