piątek, 7 lutego 2014

dobranoc


uległam radzie Sama B. never miss a party if you can help it,
i poszłam jednego wieczora na zabawę taneczną i koncert charytatywny,
po pracy szybkie zakupy: trzy kubki prawdziwej śmietany,
ser żółty w plastrach, pęczek zielonej natki,
w domu pośpieszny prysznic i układanie włosów, zgadzam się z tymi,
którzy uważają, że pielęgnacja włosów zajmuje najwięcej czasu ze wszystkich
czynności pielęgnacyjnych, przed wyjściem przekąska wcale nie mała -
grzanki z chleba razowego z żółtym serem doprawione ketchupem,
kto rozsmakował się w zapiekankach wie o co chodzi,
samochodem na koncert charytatywny, organizowany przez młodzież ze
szkoły, po drodze przystanek - bankomat, pytanie jak pobrać najmniejsze nominały,
bo na kiermaszu szkolnym wszystko kupuje się za co łaska,
w pierwszej operacji wzięłam 80 złotych w czterech banknotach,
Młoda w chórku chwilami tylko widoczna na scenie, bo występujących tyle,
że ledwo się mieszczą, na widowni też ścisk, ale mamy miejsca siedzące,
choć przyszliśmy mocno spóźnieni, Dziadek od początku,
kupił na kiermaszu smycz na klucze za 50 złotych, śmiał się bardzo,
bo przypomniało mu to jak na pokazie jakichś garnków czy pościeli,
na który wybrał się z koleżanką, w podziękowaniu za udział w spotkaniu
został obdarowany płynem do higieny intymnej,
jak się okazało przeterminowanym, pod koniec koncertu tradycyjnie występ
nauczycieli, najbardziej oczekiwany punkt programu,
w ruch idą komórki, pewnie przed wyjściem film będzie na yt,
Młoda kupuje jeszcze zegar ścienny zrobiony z płyty winylowej,
w miejsce cyfr ponaklejane ma kolorowe guziki,
mocno zmęczona docieram na zabawę taneczną, znajomych osób jak na lekarstwo,
a miałam nadzieję, że będą ci z którymi kiedyś pracowałam,
dwie trochę głębsze rozmowy, to mało, ale tancerze, jak z tańca z gwiazdami.



Dobranoc piersi parzyste,
śnijcie sny wiekuiste
bez pająków

Czesław Miłosz


dobranoc oczy parzyste
śnijcie sny wielkiej nadziei
bez płaczu

dobranoc nosy pojedyncze
śnijcie sny wysokie
po wsze czasy najwyższe

dobranoc usta czerwone
śnijcie sny głębokie
jak rów mariański

dobranoc