sobota, 8 lutego 2014

odmowa


taki wiersz znalazłam dzisiaj i zamieszczam,
bo doskonały do rozmyślań.
czy to tak, które mam w duszy, to jest to wielkie Tak, gotowe,
które wypowiedziane we właściwym momencie wyciągnie mnie na szczyt fali,
czy moje tak w głębi duszy nie jest wielkie, jest małe,
małe tak, bez znaczenia i pomysłu na życie,
a może to małe, które mówię każdego dnia, też ma jakąś moc,
choć nic wielkiego za nim nie stoi,
żadne wielkie wydarzenie, pieniądze, splendor.



Dla niektórych ludzi przychodzi taka godzina,
kiedy muszą powiedzieć
wielkie Tak
albo wielkie Nie. Od razu widać, kto z nich w duszy ma
gotowe Tak. Wypowiada je i od razu wyżej się wspina,
od razu wzrasta w czci
i szacunku dla samego siebie.
Ten, który powiedział
Nie – nie żałuje.
Gdyby zapytali go, czy chce
odwołać je, nie odwoła.
Ale właśnie to Nie –
to słuszne Nie – na całe życie
go grzebie.


Konstandinos Kawafis Ten, który dokonał wielkiej odmowy, w przekładzie Zygmunta Kubiaka