środa, 26 marca 2014

poszerzenie


W słoneczne dni świat staje się dwakroć większy.
Andrzej Stasiuk


słońce poszerza dzień
więcej przestrzeni dla chmur, obłoków i czarnych ptaków
więcej miejsca dla rozkwitających forsycji i fioletowo-żółtych rabat
więcej pragnień o podróżach, człowieka aż nosi, w podróż by się wybrał,
nawet blisko, albo i daleko, choć pieniędzy na zbytki
nie ma i wskazane oszczędzanie,
więcej planów przeróżnych, a to jeden w konkursie poetyckim myśli
wziąć udział, a drugi na kurs javy chce się zapisać, i mimo przeszkód
formalnych, rzecz się udała, od przyszłego tygodnia zaczyna zajęcia,
trzeci wybiera się na dni otwarte uczelni medycznej,
chociaż do rozpoczęcia studiów jeszcze dwa lata,
większa potrzeba wygrzewania się w słońcu, człowiek by się chętnie z kotem
zamienił, na ławeczce przycupnął, świeże powietrze chłonął całym jestestwem,
futerko nastroszył, pazurki naostrzył, marzył o dziecięcych zabawach
w kotka i myszkę, albo oczka by zamknął i śnił słodkie sny o wielkości,
albo mruczał by sobie nostalgiczne murmurando aaa...