piątek, 28 marca 2014
samãdhi
myśli coraz wolniej
przesuwają się nad horyzontem
ocean odbija niebo - niebo ocean
szumi coraz ciszej - ustaje
za widnokręgiem empatyczna mądrość
nabiera kształtów - wiruje
olśniewa - promieniuje blaskiem
w dziesięciu kierunkach
każda cząstka wszechświata
przyjmuje właściwą formę
przestrzeń i radość są integralne
Budda otwiera oczy - katharsis
światło zmywa splamienia
oświecenie doświadcza się
koniuszkami zmysłów
znika forma - rozpuszcza się ego
wszystkie zjawiska są puste z natury
mają charakter podobny do snu
jak chmury - są złudne i niestałe
z pustki wyłania się świat
czysty i doskonały
nie jesteśmy ciałami - posiadamy je
dla dobra wszystkich
Frederick Rossakovsky-Lloyd, Samãdhi