środa, 29 października 2014

sowa



Nie jest Europejczykiem mężczyzna, jeżeli nie wiąże
co dzień rano krawata. Tego ranka
spojrzałem, jako Europejczyk, w lustro
i stwierdziłem, że nieubłaganie, z dnia
na dzień coraz bardziej wyglądam jak smutny buldog.
Czy widział kto kiedy uśmiechniętego buldoga?
Wiemy, że urodziliśmy się w niewłaściwym świecie
żeby walczyć. Przekrwione oczy mówią,
że właśnie z wołem nieprzyjaciela mego
chciałbym leżeć na słomie i myśleć o gwiazdach.


Pentti Holappa, Buldog
w tłumaczeniu Łukasza Sommera


nie jest europejką kobieta, która co rano nie szczotkuje rzęs,
w torebce nie ma białego telefonu, karty z plastiku i lusterka.
tego ranka spojrzałam na siebie, jako europejka, i stwierdziłam,
że nieodwołalnie, z dnia na dzień, coraz bardziej przypominam
sowę.
czy kto widział niemądrą i nieprzemądrzałą sowę?
wiem, że urodziłam się o czasie i we właściwym miejscu, żeby żyć.
zielone obwódki moich oczu mówią, że właśnie z przyjaciółką
chciałabym wejść na szczyt góry i dotknąć koniuszka nieba.