wtorek, 21 października 2014
wolno
Oddychać wolno jak stuletni dąb,
jak historia, kontynent albo mleczna droga.
Po co uganiać się za wczorajszą gazetą
po co żegnać szeptem przyjaciela, który już odszedł.
Nie będzie szybkiej śmierci.
Jedno westchnienie morza trwa od wieczoru po ranek. Słoń
ma długą pamięć, albatros jest wierny w miłości.
Wyglądam na dwór. W porcie stoi paskudny statek.
Auta podskakują na moście jak chmara pcheł. Widzę.
Niczego to nie wyjaśnia.
Pentti Holappa, Oddychać, fragment
w tłumaczeniu Łukasza Sommera
oddychać wolno jak drzemiący kot
jak jogin w asanie
albo egzotyczna muszla
oddychać wolno jak stara czapla
która nie łowi już ryb
jak strach na wróble
albo mała dziewczynka