wtorek, 23 grudnia 2014

przed


sznurowadło urwane w pół też może być użyteczne, wystrojony bombkami świerk dotknął sufitu, kilka gałązek stanęło w wazonie naprzeciw mojego łóżka, w domu pachnie zimowym lasem i wiejskimi drogami, szejki na bazie jabłek i pomarańczy tworzę w kombinacjach z suszonymi daktylami i morelami, unikam rodzynek, by odmienić smak, polecam też makaron połączony z cukinią, czosnkiem i szpinakiem, smakowitość i pyszność, nawet dla tych jeżących się na samo wspomnienie i zapach zielonych jarzyn. Pani A. stanęła na głowie, omal nie dotykając ściany, bardzo mnie to cieszy, wołam hip hip hura i biję Jej brawa, od Pana W. dostałam linka do nowego portalu z filmami po włosku, żegnaj yt, gdzie właśnie oglądam Into the wild w reżyserii Seana Penna.


powitanie pierwszej gwiazdki - instrukcja przypominająca

(znalezione w internecie)