podobno Winston Churchill określił historię ludzkości w ten sposób:
jedna cholerna rzecz za drugą.
dla mnie historia ludzkości to jedna cudowna wiosna za drugą.
uderzyło mnie piękno
kontury drzew były zielone i takie wyraźne
forsycje całe w złotych kwiatach
chmury na wyciągnięcie ręki
a w powietrzu taka czystość i cisza przenajświętsza,
że poczułam jakbym w tej właśnie chwili się urodziła
i otworzyła oczy po raz pierwszy
na ten cudowny świat