Z morza słów
wyprowadź mnie
ku brzegom ciszy,
gdzie słowo powstaje
nie w pianie wzbierających fal
pędzonych przez wiatry,
lecz oczyszczone na wysokościach
wśród obłoków żalu
w samotności
wisi
w kropli światła
i każda litera jest radością,
i każda jest męką.
Dawid Sfard,
Cisza
w przekładzie Arnolda Słuckiego
z morza słów wyprowadź mnie ku brzegom ciszy, panie
gdzie w głębi samotności
odnajdę równowagę
nieba i ziemi
i każda chwila dopełni się radością
i każdy moment będzie oczyszczeniem.