czwartek, 11 czerwca 2015

okruszynki



W moim królestwie
Liść jest
Po prostu liściem.

Nigdy nie byłem
Zwolennikiem wielkości.

Sam zresztą jestem niewielki.

A jednak zdaje mi się,
Że każde tchnienie,
Pragnące ożywić świat,
Odnajduję tutaj,

Gdzie każda rzecz
Jest ze mną współistotna.



Eugène Guillevic, O ciszy (fragm.)
w tłumaczeniu Kazimierza Brakonieckiego



w moim królestwie
chleb jest
po prostu chlebem.

nigdy nie byłam
zwolenniczką pieczenia ani gotowania.

sama zresztą jestem leniwa.

a jednak zdaje mi się,
że każdy kolejny bochenek
chleba zmieniającego życie,
ma pełniejszy smak i
ożywia moje kulinarne możliwości,

tak, że wiersze idą ze mną
jak pełne tajemnej ciszy okruszynki.