poniedziałek, 28 września 2015

szczęście


Moje włosy są szczęśliwe
i skóra jest szczęśliwa.
Skóra drży ze szczęścia.

Oddycham szczęściem zamiast powietrza
powoli i głęboko,
jak człowiek, co uniknął śmiertelnego
niebezpieczeństwa.


Anna Świrszczyńska, Szczęście



czuję te słowa.

wyobrażam sobie ich kolory, barwę aury,
która unosi się nad kartką papieru jak złoty obłoczek.
wiem, że Poetka była szczęśliwa.

jaka była szczęśliwa gdy pisała o szczęściu!

potrafiła stan euforii nakreślić kilkoma zdaniami
(wiersz jest dłuższy, tu prezentuję fragment,
ale już ten niewielki oddaje to coś).

to niebywała sztuka.

Czesław Miłosz dobrze ją rozumiał i wychwalał:
Stara czarownica pisze tak, jak żadna poetka polska się nie odważyła.(...)
Treścią jest dziękczynienie, a wiadomo,
że trzeba naprawdę doznać takiego uczucia wdzięczności,
żeby na podobną pieśń się zdobyć.