niedziela, 18 października 2015
odurzenie
W samym środku deszczowego odurzenia,
w zdruzgotanej wiatrem szarości
tego popołudnia: ruch wstrzymany,
nagle oaza ze światła
i cisza, jakby całej przyrodzie
zabrakło tchu. A ja siedzę
lekkomyślnie lekko ubrana
jedynie w twoje słowa,
jak pod opieką dzwonu dla nurka,
całkiem bez świata.
Dagmar Nick, Tylko chwila
tłumaczyła Diana Koprowiak
w samym środku niedzielnego odurzenia
w rozleniwionej niegraniczoną beztroską różowej złotości
otwiera się błękit tak spokojny,
jakiego nie widziałam przedtem
i światło rozjaśnione nutą wielkiej świadomości.
siedzę bez tchu
jakby w oczekiwaniu na cud
lekkomyślnie ubrana
pod pretekstem pisania tego wiersza.